Kolejna historia z dyskiem

Dzisiaj znowu szybka notka na temat dysków twardych a właściwie jednego. Od jakiegoś czasu coś już się działo z jednym dyskiem w moim prywatnym NAS, znaczy się S.M.A.R.T zgłaszał uszkodzenie na dysku #1.

Nie przejmowałem się tym specjalnie, gdyż dysk pracuje w RAID1 z dyskiem #2 a backup robię regularnie, ale po w ostatnich dniach przy intensywnym korzystaniu status z ostrzeżenie zmienił się na błąd. Objawiało się to jak w przypadku QNAP-a bywa piszczeniem urządzenia i informacją w panelu urządzenia o błędzie. Niestety dysk #1 doszedł żywota i niestety był to dysk Seagate 🙁 . Dla jasności pierwszy wolumin RAID1 stanowiły 2 dyski Seagate z serii NS, które rzekomo stworzone są do pracy 24/7. Znowu niestety strułem się tą marką. Tym razem w zamian uszkodzonego dysku zapakowałem nowy dysk WD RED, który służy właśnie do zastosowań w urządzeniach typu NAS.

wd-red-etykieta

Zobaczymy który dysk podziała dłużej. Poniżej diagnostyka S.M.A.R.T dla padniętego twardziela. Obawiam się tylko, czy niebawem drugi dysk Seagate nie podzieli losu pierwszego, ale teraz gdy macierz się już przebudowała obawa jest mniejsza. Dysk #1 przepracował w sumie 4,7 roku ciągłej pracy co widać na poniższym obrazku.

NAS_BAD_SeagateNS#1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *